czwartek, 16 grudnia 2010

with love from

No więc nie było mnie tak długo, bo byłam na wakacjach.


Spędzałam czas na pomoście nad jeziorem w towarzystwie Anji Rubik. Bardzo się polubiłyśmy, ba, nawet zaprzyjaźniłyśmy. I śmiem twierdzić, że wyglądałam świetnie w dezabilu, nawet w obliczu jej niebotycznie długich nóg i całej reszty. Siedziałyśmy na kocyku, malowałyśmy pazurki i gawędziłyśmy o dzieciach.
Było bardzo miło i strasznie się cieszyłam, że zostanie moją koleżanką na fejsbuku, gdzie umieszczę zdjęcie, jak siedzimy na kocyku i gawędzimy. O dzieciach.
I że wszyscy się zesrają.
Tyle.


A co  u Was?



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza