czwartek, 12 listopada 2009

grószki i róże

Stary mnie zabije.
Ukatrupi mnie, kiedy się wyda, że mam profil na sympatii.
Podobno mam. Dostałam list:


hi
am a young single girl never married
seeking true love for a long term relationship with marriage
potentials,i am happy to contact you after going through your profile
in (sympatia.onet.pl)   which got my interest! i -will love us to
be good friends or a lot more,you can contact me through mail so that i
will send you my photos,till i hear from you,bye and kisses!


W tym profilu jestem facetem.
Albo lesbijką.
Z Holandii lub z Kalifornii. Wnoszę, bo dziewczyna już myśli o ślubie.
Nie wiem, czy nie za wcześnie.


A może w sam raz, w zgodzie z tezą, że seks powinien być przed pierwszą randką, żeby było wiadomo, czy w ogóle warto na nią iść.


Swoją drogą, ciekawe czy jestem przystojny/a? Podobno zamieściłem/am zdjęcia.
Czy jestem brunetem/ką, blondynem/ką, szatynem/ką czy rudym/ą?
Czy jestem wysoki/a? A może niski/a? Gruby/a? Chudy/a? Wysportowany/a?
Czy palę?
Interesuję się: czym?
A czym nie?


Jak myślicie: Czy to coś poważnego?



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza