sobota, 9 lutego 2008

Hot News!

Kolegę dziadka Dawidolota porwali kosmici. Oddali go w Nowy Rok.


Prawda, że ładnie z ich strony?


Sczegóły operacji bardzo zasępiły mojego syna.
Podobno wszczepili porwanemu lampę do mózgu. Nie wiem jak to odkrył, zapewne zaświecił oczami.
Praktyczne bestie z tych kosmitów, trzeba przyznać.
Dawidolot tak długo przysięgał, że nie kłamie, że nie pozostawił cienia wątpliwości w glowie Aramaja.
Widzę, że teraz lekko lęka się on bycia porwanym i oddanym.


Ja tam bym nie miała obiekcji. Niechaj by mnie porwali na jakieś dwa tygodnie.
Najchętniej do SPA ewentualnie do ciepłych krajów.


Pusz donosi, że będą sobie wstawiać nowe cycki jej koleżanki, które można rozłożyć na raty.


Inna jej koleżanka jest w ciąży z Nielegalnym Arabem z Wysp Brytyjskich.


ALE PROSIMY SIĘ NIE OBAWIAĆ!


Koleżanka ma metr osiemdziesiąt pięć wzrostu i waży, no, wiadomo że w ciąży to różnie.
W każdym razie nic jej nie grozi ze strony filigranowego oblubieńca.
Jest ona pod opieką położnej z urzędu w kolorze czarnym. Położna jest rasistką i nienawidzi położnicy. Koleżanki radzą jej latać do ginekologa do starego kraju. Podobno wiedzą co mówią albowiem jedna z tych koleżanek zrobiła studia wyższe samolotem.


No to se popisałam. Przyszedł ten nieporwany i gada złośliwie jak najęty.
Przestał gadać – szura stołem.


Nie wiem, zgubiłam wątek.


Oni się żywią moimi synapsami.
W obecności bachorów bez zająknienia potrafię powiedzieć jedynie: eee



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza