wtorek, 13 maja 2008

Sale!

Mam nowa pasje: postanowilam sie wysprzedac.
Niczym dziwka sprzedajna.
Oglosilam wielka wyprz gdyz tone w akcesoriach bachorowych. Mam piec milijonow duperel. Przewijaki, wozki, foteliki samochodowe, rowery, kaski, narty, monitory oddechu, lozeczka i kojce.
Smialo moglabym zalozyc komis.
Postanowilam je sprzedac i kupic sobie nowe.


Na pierwszy ogien poszedl rower Aramaja.
Siedze teraz na allegrze i zawyzam liczbe odslon. Powiedzialo mi, ze juz 4 osoby obserwuja.


Tak mnie naszlo na te soldy, gdyz wczoraj otrzymalam premie w wysokosci.
I postanowilam ja NATYCHMIAST spozytkowac na cos, co nie jest chlebem ani smalcem lub tez mydlem badz papierem te.
Musialam sie bardzo spieszyc, gdyz artykuly pierwszej potrzeby zaczely wolac zewszad kup mnie kup mnie!


Ooo, co to to nie!


Pobieglam galopem pozwiedzac foteliki rowerowe i kupilam najdrozszy. Pojechalam z piskiem opon do rodzicow na wies i zapakowalam rower do bagaznika samochodu nieciezarowego, pognalam z nim do serwisu.
Jeszcze tylko kupie jeden malutki, zupelnie malusienki kask i juz.
I po premii.


Niby o to mi chodzilo, ale jakas pustka teraz.
Niom.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza