czwartek, 9 lipca 2009

motion picture

W związku z częściową utratą inKOTgnito, i tego, że pragnę się obnażać bez końca, przymierzam się do działalności wywrotowej na blogspocie.
Będą podawane następujące dane takie jak: imiona, nazwiska, adresy, kwoty, numery telefonów, kontakty z uwzględnieniem kto z kim, będą brzydkie wyrazy i ładne kwiatki. Przygotowuję listę zaproszeń.
Będzie bardzo fajnie.


Albo nie będzie. Bo nie mam na nic czasu. Na razie się waham.


Mam bałagan na chacie oraz mikroparty zaproszone na sobotę. Muszę upiec ciasta i wykonać sałaty.
Oraz wyprać pobazgrane mazakami obicia krzesełek, coby się swobodne motywy floralne szanownym gościom nie poodbijały na odświętnych anturażach w miejscu pośladek.


W dniu mikroparty nastąpi uroczyste odsłonięcie nowego telewizora. Stary telewizór wyzionął ducha. A właściwie jeszcze zionie. Na razie wszystkich bohaterów Czterdziestolatka przerobił na Afroamerykanów (Niggers) a miejsce akcji umieścił w Południowej Karolinie (South Carolina).
Madzię Karwowską gra Whoopi Goldberg a Stefana Eddie Murphy.
W roli Kobiety Pracującej gościnnie wystąpił Bill Cosby.


PRAWDOPODOBNIE.


Takie domniemania snuliśmy bowiem na początku historii choroby.
Obecnie już mamy do czynienia z teatrem cieni abrakadabry, więc nie wiemy z całą pewnością kto gra kogo.
Na szczęście poznajemy bohaterów po głosach.


Wracając zatem do meritum, w sobotę nastąpi przecięcie wstęgi i odpalenie nowej platformy. Walka z małżonkiem o obniżenie wartości w calach nie była nawet bardzo zaciekła, zatem śmiało można orzec:


Zaistniał consensus.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza