czwartek, 20 maja 2010

pięćdziesiątpięć Ah L+

Pada.


Akumulator waży dwieście sześćdziesiąt cztery złote i siedemdziesiąt groszy plus 30 kaucji za stary.
Zatem już wiem.


I jest efekt domina. Jeśli więc państwo mogą nie zaglądać pod maskę, niech nie zaglądają. Zaklinam.


Jakaś lampucera mi zdmuchnęła sandałki z allegro. Acz i tak mam marne szanse donabyć, gdyż patrz wyżej i wszystkie odmy są zmurszałe. Zatem sobie kupię po odmie, pasek klinowy w pas i pójdę się lansować. Nie wiem gdzie, może na giełdę samochodową?


Jestem zdegustowana. Motoryzacja mnie degustuje.
Wolałabym sobie zaprzątać główkę paznokietkami i żeby rycerz na białym koniu tego ten.


Nadal mi się nie chce.
Pada.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza