czwartek, 28 stycznia 2010

baba ziemniaczana

Bo tak!


Właśnie tak! Jestem damą i mam pierdolonego globusa!
To jedyny luksus na jaki mogę sobie pozwolić i sobie pozwalam oto.
Jestem obrażona na cały świat. Cały świat ma to co prawda w dupie, ale co mi tam!


W przyszły wtorek, mówią w radiu, przypada dzień świstaka.


Ha! Kurwa, dobre sobie! We wtorek!
Mój osobisty dzień swistaka przypada w poniedziałek, wtorek, środę, czwartek oraz piątek.
Soboty i niedziele ujęte są w osobnej kategorii – Groundhog Day wersja Hardcore 2.0.
Poza tym drobnym urozmaiceniem wszystkie dni są podobne do siebie jak pieczątki z kartofla.


Z KARTOFLA.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza